12:04

Denko - wrzesień.

Witajcie!

Kilka dni temu skończył się wrzesień (!) także czas, bym pokazała co zużyłam w owym miesiącu. Jest tego trochę :D



Biocosmetics - korund kosmetyczny - świetna sprawa, napiszę o nim osobną recenzję.
Inglot - tonik - dobrze oczyszczał.
Ziaja, Jaśmin w płynie micelarnym - kupiłam go na wakacjach, bo zapomniałam zabrać z domu :D dobrze zmywał makijaż.
Bielenda, Carbo detox - maseczka - świetnie oczyszcza!
Isana - płatki kosmetyczne - super do demakijażu.
BeBeauty - płatki kosmetyczne - ulubione!
Holika Holika, 1,2,3 step - plastry na wągry - świetne!
Tisane - peeling do ust - super! Pisałam o nim TUTAJ.
Ziaja, Liście Manuka - krem - całkiem niezły, chociaż średnio nawilża.


Avon, Planet Spa - serum do szyi i dekoltu - super ujędrnia, nawilża.
Avon, Senses - nawilżająca mgiełka do ciała - byłam pewna, że to normalna mgiełka, a tu niby balsam, który nic nie robił.
Avon, Senses - nawilżająca mgiełka do ciała -j.w.
Isana - olejek pod prysznic - idealny do mycia pędzli. Pisałam o nim TUTAJ.
Nivea, Pearl&Beuaty - dezodorant - ładnie pachniał, dobrze chronił.
Tanita - jakiś olejek po depilacji woskiem. Zestawu wosków nie kupię.
Blend-a-med -pasta do zębów - dobrze myje.
Aquafresh - pasta do zębów - również dobrze myje.


Babuszka Agafia - szampon - dobrze mył.
Elfa Pharm - szampon łopianowy - wzmacnia włosy, dobrze myje.
Kallos - ochrona przeciwsłoneczna - włosy stawały się.. tłuste.
Syoss, Keratin - lakier do włosów - całkiem niezły.
Syoss, Repair Therapy - odżywka - ułatwiała rozczesywanie. Poza tym nic nie robiła.
Schwarzkopf, Gliss Kur - szampon - dobrze mył, chronił kolor.
Farmona - spray dodający objętości - nic nie robił.


Miss Sporty - korektor - nie najgorszy, ale z większymi sińcami pod oczami nie dawał rady.
Bourjois, Rouge Edition - pomadka - strasznie nietrwała!
Maybelline, Affinitone - korektor - dobrze krył.
FM, Make Up - kredki do oczu - uwielbiam je. Są wodoodporne.
Wet n Wild - kredka do oczu - strasznie twarda.


Ziaja - krem do rąk - miałam go kiedyś i byłam zadowolona, teraz męczył mnie ten zapach.
Eveline - peeling do rąk - był całkiem niezły.
Eveline - peeling do rąk - był okej. Pisałam o nim TUTAJ.


Lovely, Blink Blink - lakier do paznokci - dobry do ozdobienia paznokci.
Nailene - lakier do paznokci - straaasznie jasny.
Eveline, Color Instant - lakier do paznokci - bardzo dobry. Pisałam o nim TUTAJ.
Wibo, Extreme Nails - lakier do paznokci - trwały.
Eveline, Colour Show - lakier do paznokci - nie używałam go trochę i nie pamiętam jaki był.
Love My Nails - lakier do paznokci - strasznie gęsty.
Seche Vite - top coat - bardzo dobry. Pisałam o nim TUTAJ.


Golden Rose, Miss Selene - piękny kolor, lakier dość trwały.
Hean - lakier do paznokci - dostałam go w czerwcu, użyłam raz i zrobił się wodnisty.
Golden Rose - lakier do paznokci - średnio trwały, dość lejący.
Golden Rose - lakier do paznokci  - j.w.
Wibo, Express Growth - lakier do paznokci - całkiem niezły.
Wibo, Last&Shine Lacqer - lakier do paznokci - nie był zły, dość trwały.
Wibo, Express Growth - lakier do paznokci - nadawał piękne złote refleksy.
Wibo, Celebrity Nails - lakier do paznokci - piękny kolor, trwały.
Maybelline, Dream Satin Liquid - podkład - świetnie krył, całkiem nieźle matowił.


Avon, Femme - dezodorant - pięknie pachniał, używałam go do odświeżenia się w ciągu dnia, na całe ciało :D
Jimmy Choo - perfumy - przecudowny zapach, mega trwały. Na 100% kupię pełną wersję.



No i tyle. Znacie coś? :)

Miłego dnia. Ja zmykam po kolejną herbatę, bo jestem chora ;(


22 komentarze:

  1. Wet n wild tez mam kredke do oczu i uwazam tak samo, u mnie wyladowala w koszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia :* Znam tylko korunt (super produkt) i peeling do rąk z Ziaja też przyjemnie go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam większości z tych produktów, przypomniałaś mi, że muszę wziąć się za moje denko z sierpnia i września

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, zrób, jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  4. szampon łopianowy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię te płatki kosmetyczne i również używam olejku Isana do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię ten olejek z isany, używam go nie tylko do mycia pędzli ale i do mycia siebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, ależ tego dużo :) Przydałyby mi się czystki w kolorówce i lakierach :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.



Copyright © 2016 Beauty and lifestyle ! , Blogger