niedziela, 5 lutego 2017

Isana - olejek pod prysznic.

Witajcie!

Jakiś czas temu zrobiło się głośno o olejkach. Przyznam, że mnie nie kręcą, jakoś nie polubiłam, tej tłustej konsystencji. Jednak, gdy w Rossmannie zobaczyłam olejek Isana, stwierdziłam, że zaryzykuję i spróbuję. Jeśli jesteście ciekawi czy polubiliśmy się, zapraszam poniżej.

Olejek pod prysznic z dodatkiem olejku sojowego i słonecznikowego jest idealny do codziennego oczyszczania skóry suchej i podrażnionej. Zawartość pantenolu i witaminy E chroni przed wysuszeniem oraz sprawia, że staje się ona gładka i delikatna. Bez dodatku mydła.

Pojemność: 200 ml

Cena: ok. 6 zł

Skład: Glycinesoja, Mipa-Laureth Sulfate, Laureth-4, Hellianthus Annuus, Parfum, BHT, Panthenol, Tocopheryl Acetate
Konsystencja: wodnista, tłusta



Zapach: nie mogę określić, ma swój specyficzny zapach.


Olejek mieści się w plastikowej, przezroczystej, poręcznej buteleczce, która jest zamykana na klik. Otwór jest odpowiedniej wielkości, nie wylewa się za dużo płynu (olejku). 


Kupując owy produkt miałam go używać do ciała. Ale... w międzyczasie obejrzałam film u Lamakeupbella i wiecie co? Zaczęłam go używać do mycia... pędzli! I Beauty Blendera. 
Sprawdza się idealnie. Jak myję pędzle? Wylewam odrobinę na zgłębienie dłoni, maczam pędzel, lekko zwilżony wodą i myję zataczając koliste ruchy. Później płuczę pędzel pod bieżącą wodą, uważając, by nie zmoczyć trzonka. 
Z gąbeczką radzi sobie równie dobrze. 

                                           Przed myciem          /            Po myciu.

Po myciu ani pędzle, ani gąbka nie są tłuste. Naprawdę wspaniale domywa resztki podkładu, nawet tego wodoodpornego, cieni, nawet tych mega napigmentowanych. 

Olejek jest bardzo wydajny. 



Używacie tego olejku? Czym myjecie swoje pędzle?

8 komentarzy:

  1. Ja pędzle myłam do tej pory w mydełku,ale widzę,że żele też się dobrze sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię olejków pod prysznic. Balsam zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już wiele o tym olejku. Muszę go kupić i wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. To już kolejna opinia o tym olejku, że idealnie się sprawdza do pędzli. I możliwe, że z tego powodu go kiedyś kupię, bo do ciała mnie nie zachęca;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.