00:19

Tusz do rzęs - Lovely False Lashes.

Tusz do rzęs - Lovely False Lashes.
Post w stylu dobre, tanie i polskie :)


Od producenta: Mascara False Lashes nadająca spektakularny efekt sztucznych rzęs dzięki swoim licznym umiejętnościom. Pogrubia, wydłuża, maksymalnie podkręca i podnosi rzęsy nadając spojrzeniu jeszcze bardziej uwodzicielski charakter. Teatralna oprawa oczu dzięki prostej aplikacji za pomocą tuszu i odpowiednio wyprofilowanej szczoteczki.

Pojemność: 11 g 

Cena: ok. 9 zł

Moja ocena: Kupiłam ten tusz z czystej ciekawości, kilka miesięcy temu i mogę śmiało powiedzieć, że jest mega wydajny. Używam go na zmianę z tuszem z Avonu, Maybelline i Heleną Rubinstein. 
Byłam nastawiona dość sceptycznie, jak to ja. I wiecie co? Zaskoczył mnie na plus. Nie jest gęsty, ani płynny. Idealnie rozprowadza się na rzęsach, dzięki wspaniałej szczoteczce.
Nie jest to szczoteczka silkinowa, lecz syntetyczna. Nie przeszkadzają mi silikonowe, ale wolę takie. 
Wspaniale wydłuża i podkręca rzęsy. Nie zauważam efektu wow, czyli efektu sztucznych rzęs, ale są widoczne. Nie kruszy się, nie osypuje się. Trzyma się cały dzień. Nie jest wodoodporny, ale nie spływa na deszczu. Żeby uzyskać pożądany efekt wystarczą dwie warstwy. Wielkim plusem jest to, że nie skleja rzęs.

Wybaczcie za zniewalającą jakość. Na żywo wygląda lepiej. 

Ocena: 5/5

23:58

Perfecta Extra Slim Termoaktywne Serum-Laser DAX Cosmetics.

Perfecta Extra Slim Termoaktywne Serum-Laser DAX Cosmetics.
Uhuhu tytuł tasiemiec :) Od razu przechodzę do recenzji tego rozgrzewacza.


Od producenta: Rozgrzewający skoncentrowany preparat modelująco-wyszczuplający, działający z precyzją lasera na problematyczne partie ciała: brzuch, biodra, pośladki i uda.
- walczy z nadmiernymi krągłościami ciała
- pobudza spalanie tłuszczów w tkance podskórnej
- drenuje i rozbija zalegające złogi lipidowe
- modeluje jak gorset
- ujędrnia skórę i wysmukla sylwetkę
- zapobiega ponownemu odkładaniu się tkanki tłuszczowej
Efekty:
Po 6 tygodniach stosowania zredukowany obwód brzucha i ud o 4 cm.

Cena: ok. 12 zł 

Pojemność: 200 ml

Skład: Aqua, Isopropyl Myristate, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, Steareth-25, Ceteth-20, Stearyl Alcohol, Glycerin, Propylene Glycol, Spirulina Platentis Extract, Soy Isoflavones, Caffeine, Carnitine, Polysorbate-80, Alcohol, Vanillyl Butyl Ether, Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropan-1,3-Diol, BHA, Parfum


Moja ocena: Przyznam się bez bicia, że używam go bez diety, uprawiania sportu czy owijania się w folię (chociaż to zrobię). Nie należę do osób puszystych, wręcz przeciwnie wiele osób mówi, że jestem szczupła, ale ja jak to ja chcę coś w sobie zmienić. Balsamu używam na brzuch i uda. Produkt mieści się w typowym dla balsamów opakowaniu. Jest mega wydajny. Mam go ponad rok, a nadal jest go trochę. Czyli jest bardzo wydajny. Konsystencja nie jest ani gęsta, ani wodnista i tak jak to nazywam jest w sam raz. UWAGA! Baaardzo rogrzewa. Dlatego nie używam go latem, kiedy i tak jest gorąco. Osoby z naczynkami i ogólnie wrażliwe nie powinny lepiej tego używać. Balsam dobrze nawilża. Z reguły używam go na noc i rano skóra jest wyraźnie napięta. Hmm.. używam nazwy balsam, a to jest serum, no, ale wybaczcie. Wbiłam to sobie w głowę. Nie mierzyłam ile cm ubyło, ale kilka cm poszło :) Muszę dodać, że szybko się wchłania. 


Ogólna ocena: 4/5


Komentując zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.



Copyright © 2016 Beauty and lifestyle ! , Blogger