Od producenta: Rozgrzewający skoncentrowany preparat modelująco-wyszczuplający, działający z precyzją lasera na problematyczne partie ciała: brzuch, biodra, pośladki i uda.
- walczy z nadmiernymi krągłościami ciała
- pobudza spalanie tłuszczów w tkance podskórnej
- drenuje i rozbija zalegające złogi lipidowe
- modeluje jak gorset
- ujędrnia skórę i wysmukla sylwetkę
- zapobiega ponownemu odkładaniu się tkanki tłuszczowej
Efekty:
Po 6 tygodniach stosowania zredukowany obwód brzucha i ud o 4 cm.
- walczy z nadmiernymi krągłościami ciała
- pobudza spalanie tłuszczów w tkance podskórnej
- drenuje i rozbija zalegające złogi lipidowe
- modeluje jak gorset
- ujędrnia skórę i wysmukla sylwetkę
- zapobiega ponownemu odkładaniu się tkanki tłuszczowej
Efekty:
Po 6 tygodniach stosowania zredukowany obwód brzucha i ud o 4 cm.
Cena: ok. 12 zł
Pojemność: 200 ml
Skład: Aqua, Isopropyl Myristate, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, Steareth-25, Ceteth-20, Stearyl Alcohol, Glycerin, Propylene Glycol, Spirulina Platentis Extract, Soy Isoflavones, Caffeine, Carnitine, Polysorbate-80, Alcohol, Vanillyl Butyl Ether, Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropan-1,3-Diol, BHA, Parfum
Moja ocena: Przyznam się bez bicia, że używam go bez diety, uprawiania sportu czy owijania się w folię (chociaż to zrobię). Nie należę do osób puszystych, wręcz przeciwnie wiele osób mówi, że jestem szczupła, ale ja jak to ja chcę coś w sobie zmienić. Balsamu używam na brzuch i uda. Produkt mieści się w typowym dla balsamów opakowaniu. Jest mega wydajny. Mam go ponad rok, a nadal jest go trochę. Czyli jest bardzo wydajny. Konsystencja nie jest ani gęsta, ani wodnista i tak jak to nazywam jest w sam raz. UWAGA! Baaardzo rogrzewa. Dlatego nie używam go latem, kiedy i tak jest gorąco. Osoby z naczynkami i ogólnie wrażliwe nie powinny lepiej tego używać. Balsam dobrze nawilża. Z reguły używam go na noc i rano skóra jest wyraźnie napięta. Hmm.. używam nazwy balsam, a to jest serum, no, ale wybaczcie. Wbiłam to sobie w głowę. Nie mierzyłam ile cm ubyło, ale kilka cm poszło :) Muszę dodać, że szybko się wchłania.
Ogólna ocena: 4/5
Jak rozgrzewa, to muszę po niego sięgnąć, zwłaszcza teraz w okresie zimowym :)
OdpowiedzUsuńNie miałam go, ale skoro mocno rozgrzewa to mnie zachęciłaś ;)
OdpowiedzUsuńJest idealny na zimowe wieczory ;))
OdpowiedzUsuńTrochę się boję tego rozgrzewania ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że są efekty!
Nie ma czego ;) to dziwne, ale przyjemne uczucie :)
UsuńTo w takim razie może warto wypróbować :)
UsuńDodałam twój blog do obserwacji i będę częściej cię odwiedzać :)
No to fajny na zime jak rozgrzewa ^^
OdpowiedzUsuń✿
Tymaczasem zaparszam do mnie na konkurs (do wygrania 2 desingi bloga),jeśli jesteś zainteresowana:
http://dont-benormal.blogspot.com/2014/01/konkurs-wygraj-wyglad-bloga.html#comment-form
✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿✿
na zimę jest idealny, gorzej latem ;)
UsuńMusi być fajny skoro grzeje :)
OdpowiedzUsuńi jest fajny ;)
UsuńMasz naprawdę fajny blog, chętnie będę zaglądać :)
OdpowiedzUsuńja nie mogę używać kosmetyków rozgrzewających do ciała bo mnie palą. miałam kiedyś serum termo eveline, które musiałam oddać siostrze
OdpowiedzUsuńojj.. moja przyjaciółka ma taki sam problem..
Usuńnie dla mnie, ale fajnie, ze są efekty ;)
OdpowiedzUsuńa no są :)
UsuńOooo, kilka cm mniej- super! :) Gratki :D Ja mam chłodzący od Eveline i jak byłam tak jestem gruba haha ;p
OdpowiedzUsuńnie ma kobiet grubych :P
Usuńdzięki, dzięki ;))
OdpowiedzUsuńdziękuję za udział w moim candy oraz wizytę na moim blogu:) wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
OdpowiedzUsuńrównież życzę wszystkiego dobrego :)
UsuńSzczerze to średnio wierzę w magiczne ubywanie centymetrów w różnych partiach ciała, ujędrnienie - owszem, ale odchudzenie ? Ale może trafiłaś akurat na takie serum, które pomaga i sprawdza się :) Ja miałam serum z Eveline do ciała, które fajnie napinało skórę i dawało efekt chłodzenia. Najlepszym serum jakie miałam i które dawało największe efekty było właśnie z Eveline do biustu :)
OdpowiedzUsuńno mnie coś ubyło.. nie wiadomo ile, ale coś zawsze :)
Usuń