wtorek, 17 kwietnia 2018

Vichy - woda termalna.

Witajcie!

Za oknem wiosna w pełni. W końcu chce się żyć! Mam nadzieję, że u Was jest podobnie :)
Wiosną i latem, szczególnie w upalne dni woda termalna to mój niezbędnik.

Obietnice producenta: W 100% czysta, naturalna Woda Termalna. Doskonale łagodzi podrażnienia, wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry, stymuluje regenerację komórek*. Swoje właściwości zawdzięcza wyjątkowemu pochodzeniu. Wydobywana z głębi skał magmowych, zawiera aż 15 minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry.

Pojemność: 150 ml

Cena: ok. 25 zł

Skład: woda :)

Woda mieści się w butelce z atomizerem, dodatkowo zabezpieczonym nakrętką. Opakowanie takie samo jak w dezodorantach. Spray (mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli:D ) bardzo łatwo się naciska, nie musimy się męczyć jak to nieraz bywa przy tego typu produktach.


Jak już wspomniałam we wstępie wodę używam na upałach, by się schłodzić i przywrócić skórze nawilżenie. Nieraz ,,psikałam się" po twarzy, mając makijaż i nigdy nie rozmazał się. Także jest to ogromnym plusem. 

Czasami, szczególnie po opalaniu, gdy miałam zaczerwienioną, podrażnioną twarz owa woda ratowała mnie, przed dostaniem kręćka! Naprawdę przynosi ulgę, podrażnionej skórze.

Woda dość szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej, nieprzyjemnej warstwy.


Produkt nieraz używam przy maseczkach, szczególnie tych, które zasychają na twarzy, dzięki odrobinie wody, nie odczuwam ściągnięcia skóry.

Nie wyobrażam sobie pielęgnacji, szczególnie latem bez wody termalnej!


Używacie wód termalnych? Kiedy? Która jest Waszą ulubioną? :)

18 komentarzy:

  1. Dopiero zaczynam przygodę z wodą termalną, innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z tej przygody :D

      Usuń
  2. ja od jakiegoś roku też nie wyobrażam sobie nie mieć wody termalne. sięgam po różne marki i pojemności, kilka miesięcy temu kupiłam litrową w inter marche i nadal ją mam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Wkrótce wybieram się na urlop i nie wyobrażam sobie wakacji bez wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wody termalne, wodę Vichy tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś byłam uzależniona od wód termalnych - ostatnio o nich zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiedziawszy mam kilka kosmetykow z woda termalna, ale nie zachwycily. :C jest jeszcze odzywka do wlosow ktorej nie testowalam , wiec czekam az skonczy sie ostatnia ktora otworzyłam i zaczne testowac tą ;) jednak mysle ze woda termalna moze fajnie sie sprawdzic jako mgielka na upalne dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, na upałach woda jest wspaniała!

      Usuń
  8. Rzadko zdarza mi się używać, w sumie to prawie wcale, ale może warto by się nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Archiwum bloga