czwartek, 19 marca 2015

Luty w zdjęciach.

Mamy połowę marca, a ja nie zrobiłam podsumowania zeszłego miesiąca. Niedobra ja! :D
Z lutego nie mam dużo zdjęć, w sumie nie wiem dlaczego..



 Przez pewien czas był śnieg, więc skorzystałam z niego i tak oto powstał Mietek. 
Nie wiedziałam co mu założyć na głowę, więc padło na piłeczkę.


Wybrałam się z przyjaciółmi do naszego przyjaciela do Limanowej. Takie piękne widoki mieliśmy po drodze, zaczęły się mniej więcej zaraz za Tarnowem. 
Świecące drzewo najlepsze!


 Kilka dni było naprawdę pięknych! Słońce, bezchmurne niebo..


 W pewne sobotnie południe wybrałam się nad Wisłokę w poszukiwanie wiosny.


Tak, lubię wiersze Mickiewicza, ogólnie lubię polską poezję. Zwariowałam.. Poniosła mnie ambicja i postanowiłam poprawić maturę z j.polskiego.. Zdałam całkiem nieźle, a po 5 latach stwierdziłam, że stać mnie na więcej. I dlatego muszę się uczyć :D
Znalazłam wspaniałą bajkę, z dzieciństwa: Kocia Ferajna. Oprócz niej na nowo oglądam Fly Tales. 
Brawo dla mnie! A skoro mowa o dzieciństwie to na dwudzieste urodziny przyjaciółki każdy zrobił laurkę :D Nie muszę mówić jaką zrobiła minę :D



Świeczki, świeczki, świeczuszki. Świeczka, która wygląda jak Struś Pędziwiatr ^^
Mniej więcej tak wygląda mój codzienny makijaż.Zmieniam cienie i szminki.




Tak wyglądał luty, w skrócie.

23 komentarze:

  1. Ja w codziennym makijażu nie sięgam po intensywne cienie tylko brązy. =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uwielbiam wiersze- i też szczególnie Mickiewicza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mietek super, ja nie ulepiłam w tym roku bałwana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam okazję, więc musiałam skorzystać :D

      Usuń
  4. Kocią ferajnę też oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bałwanek :3

    Pozdrawiam i życzę wspaniałego weekendu :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Archiwum bloga