czwartek, 16 października 2014

Pilomax - odżywka bez spłukiwania do ciemnych włosów.

Godzina 18. Ciemno, zimno, deszczowo. Zapaliłam świeczkę, po pokoju roznosi się zapach wosku November Rain. Jesień ma swoje plusy :)

Zapraszam na recenzję odżywki Pilomax, którą otrzymałam na spotkaniu blogerek w Rzeszowie, w lipcu br. 


Od producenta:

Odżywka bez spłukiwania do włosów suchych i zniszczonych ciemnych. Włosy nawilżone, łatwe do rozczesania, chronione przed rozdwajaniem, zanieczyszczeniami środowiska i wysoką temperaturą bez obciążenia, skóra głowy bez podrażnień.
EFEKT: nawilżenie, ochrona, łagodzenie, brak obciążenia.

Skład:

Aqua/Water/Eau, Phenoxyethanol, Polysorbate 20, DMDM Hydantoin, Amodimethicone, Cetrimonium Chloriode, PEG-12 Dimethicone, Poliquaternium-11, Parfum, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Cyclotetrasiloxane, Trideceth-12, Cyclopentasiloxane, Sodium Benzoate, Linalool, Geraniol.

Pojemność:

100 ml

Cena:

ok. 14 zł

Opakowanie:


Mała buteleczka, z atomizerem. Zostały zawarte wszystkie potrzebne informacje, takie jak skład, działanie itp. 

Konsystencja:

Odżywka jest płynna.

Zapach:

Ładnie pachnie, nie wiem do czego porównać.

Działanie:

Po pierwsze jest mega wydajna. Używam jej mniej więcej dwa razy w tygodniu, po umyciu włosów wieczorem. Spryskuję włosy od ucha w dół. Odżywka ułatwia rozczesywanie, nic nie ciągnie, nic się nie plącze, grzebień sunie gładko po włosach.
Włosy stają się nawilżone i miękkie. 



Jestem z niej zadowolona i polecam ;)

30 komentarzy:

  1. dziś użyłam jej pierwszy raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po jednym razie ciężko coś stwierdzić, ale póki co może być;)

      Usuń
  2. używałam wax! jest super :) Pozdrawiam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią bym wypróbowała do włosów jasnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również jest do jasnych włosów ;)

      Usuń
  4. Nigdy jej nie miałam :) Może kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja z waxa miałam maskę, dokładnie tak samo wyglądała tylko w słoiku no i maska, ta sama seria i jak dla mnie to była tragedia :( więc po ten spray i tak ni sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz.. ja maskę wypróbuję ;)

      Usuń
  6. Lubię Pilomaxa, służą mi ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A próbowałaś może działanie przy prostowaniu / suszeniu? Pomaga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam.. zwykle używałam jej wieczorem, kiedy byłam zmęczona i szłam spać z mokrymi włosami :)

      Usuń
  8. Jak dotąd miałam tylko dwa produkty tej marki z których byłam na prawdę zadowolona. Odżywki w sprayu są OK, ale nie widzę jakichś spektakularnych efektów ich działania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie psikacze :) oszczędzają czas i pozwalają bez problemu rozczesac włosy :) tej akurat nie znam więc pora to naprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi nie podpasowaly ich odzywki bez splukiwania niestety ;<

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak jesień ma zdecydowanie swoje plusy, też uwielbiam palenie wosków :)
    Co do odżywki z Pilomaxem mam raczej złe doświadczenia, ale nie uprzedzam się jeszcze tak żeby nie spróbować czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. palenie wosków jest największym plusem ;)

      Usuń
  12. mam ją i bardzo lubię :D
    Zapraszam na mój blog http://lesia-rekodzielo.blogspot.com i rozdawajkę w której sama wybierasz sobie nagrodę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam tej odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie używałam go.. chętnie wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo chętnie bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  16. koniecznie daj mi znać jeśli jakieś spotkanie blogerek w Rzeszowie będzie tematem rozmów ;D

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.