wtorek, 4 marca 2014

Rival de Loop Hydro-krem pod oczy

Witajcie. Dzisiaj kolej na recenzję, tym razem kremu pod oczy.


Od producenta: Rival de Loop Hydro to lekki i szybko wchłaniający się preparat pielęgnacyjny pod oczy z 24-godzinnym hydrokompleksem.

Działanie :
24-godzinny hydro-kompleks z szałwią muszkatołową i kwasem hialuronowym dostarcza delikatnej skórze okolic oczu długotrwałego nawilżenia.\
Nadaje skórze bardziej równomierny i świeży wygląd.
Intensywnie pielęgnujące lipidy łagodzą uczucie napięcia i sprawiają, że skóra jest gładka i sprężysta w dotyku.
Pantenol łagodzi podrażnienia skóry i wspomaga proces jej odnowy.
Witamina E chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem uwarunkowanym wpływem światła.
Efekt : Spojrzenie nabiera blasku, dzięki czemu wyglądasz młodziej.

Cena: ok. 8 zł

Pojemność: 15 ml

Moja ocena: Krem jest zamknięty w małej, ale poręcznej tubce. Z reguły do twarzy wolę używać kremów w tubce niż w pudełeczku, ponieważ są bardziej higieniczne. Nie jest gęsty, łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Używam go rano i wieczorem, rano nakładam jeszcze na powieki. Służy wtedy jako baza pod cienie i rzeczywiście trzymają się dłużej. Już po kilku dniach stosowania zauważyłam, że cienie pod oczami zmniejszyły się, a skóra jest nawilżona. Jest bardzo delikatny, nawet gdy wpadnie do oczu. Nic a nic nie podrażnia, nie piecze. Jest moim ulubieńcem. 

Ocena: 5/5



10 komentarzy:

  1. Fajnie że jesteś z niego zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam kapsułek z Rival de Loop również jestem z nich zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym uzywać czegoś pod oczy, ale mi oczy łzawią przy stosowaniu czegokolwiek. Za 8 zł może spróbuję ...

    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Szczegóły: http://mojedamskiemysli.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award-cz-2.html . Zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za tyle warto spróbować :)
      dzięki ^^

      Usuń
  4. Nigdy nic nie miałam z tej firmy i jakoś mnie nic do niej nie ciągnie. Za granicą mają kolorówkę, a u nas ani widu, ani słychu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałm o nim wcześniej :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Archiwum bloga