23:05

Evree - cukrowy peeling do ust.

Witajcie!

Gładkie usta to podstawa. Nie tylko wyglądają ładnie, ale i dzięki temu szminka lepiej się trzyma i lepiej wygląda. Na rynku kosmetycznym mamy do wyboru wiele peelingów, a nawet możemy zrobić same. Ja jednak wybieram pierwszą opcję.
No dobra, jeśli jesteście ciekawi, czy owy peeling sprawdził się u mnie, a dokładniej na ustach? Zapraszam do recenzji :)

Obietnice producenta:
Sugar Lips – ratunek dla przesuszonych ust. Cukrowy peeling delikatnie złuszcza naskórek nie uszkadzając go, nadając ustom idealną miękkość. Kuszący zapach poziomki działa na wszystkie zmysły. Gwarantujemy, że Twoje usta jeszcze nigdy nie były aż tak całuśne! Dodatkowe zalety: peeling pozostawia na ustach nawilżającą warstwę olejku i słodki smak.

Pojemność:
10 g

Cena:
ok. 11 zł

Skład:
 Sucrose, Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Castor Oil, Copernicia Cerifera Cera, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Elaeis Guineensis Oil, Lanolin, Mangifera Indica Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Gardenia Taitensis Flower Extract, Tocopherol (Mixed), Beta- Sitosterol, Squalene, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Propylene Glycol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Parfum, Citral, Linalool, Limonene.

Konsystencja:
zbita, widoczne są drobinki cukru


Zapach: 
pachnie słodko, owocowo, chociaż poziomki nie wyczuwam


Kosmetyk jest zamknięty w małym, poręcznym słoiczku z zakrętką, jest zabezpieczony sreberkiem. Dodam, że słoiczek jest zapakowany w kartonik, także nie musimy się martwić, że ktoś przed nami go otwierał.


Jak już wspomniałam peeling pachnie przyjemnie, owocowo, nie chemicznie. 

Kryształki cukru wspaniale usuwają martwy naskórek z ust.
Zabieg peelingowania (wiecie o co chodzi:D ) jest bardzo miły, ja się w ten sposób relaksuję ;)

Jeśli chodzi o efekty to jestem zachwycona! Usta są gładkie, jędrne i lekko nawilżone. Mam wrażenie, że przedłuża trwałość szminki.

Jest wydajny, wystarczy odrobina na jedno użycie!




Znacie ten produkt? Używacie peelingów do ust?

26 komentarzy:

  1. Kuszą mnie te peelingi, ale ciągle o nich zapominam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trzymam w szafce z pielęgnacją, zaglądam tam codziennie, więc mam go na oku :D

      Usuń
  2. dużo słyszałam o tym peelingu i muszę go w końcu przetestować. Podczas zimy jak najbardziej wskazany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tej pory używałam peelingu z Sylveco, ale odkąd używam z Evree to tamten odszedł w zapomnienie. Uważam, że z Evree jest bardziej skuteczny. Zapomniałam co to znaczą suche skórki. Ściera martwy naskórek wręcz idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaję się na ten peeling.
    Obserwuję, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nie sprawdził, o czym mozna przeczytac w osobny wpisie.
    Zaobserwowalam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś peeling do ust, ale Sylveco, niestety jakoś mnie nie zachwycił i nadal uważam, że peeling do ust jest mi zbędny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię peelingi do ust Evree, świetny kosmetyk za grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam jeszcze nigdy peelingu do ust. Rozejrzę się za tym i sprawdzę zapach, ciężko mnie zadowolić takimi owocowymi nutami :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  9. mialam go kupic aleostatecznie robie sama swoje:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię słodkie zapachy :) Coś w moim typie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwszy raz o nim słyszę :)

    Pozdrawiam,
    ANRU :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam wersje pomarańczową i bardzo sobię chwalę 'D

    OdpowiedzUsuń

Komentując zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.



Copyright © 2016 Beauty and lifestyle ! , Blogger