poniedziałek, 3 października 2016

Lirene - płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z witaminą C.

Witajcie!

Powracam, tym razem na serio. Dopadła mnie niemoc twórcza. Wchodziłam na bloga, chciałam coś napisać, ale nie mogłam.
U mnie po staremu, czas leci jak szalony, praca mnie denerwuje, ciągle powtarzam sobie, że pasuje poszukać czegoś innego, ale i tak nie szukam. No i tak sobie żyję :)

To właściwy kosmetyk dla każdego rodzaju cery, która wymaga łagodnego i skutecznego oczyszczenia. Doskonale zastępuje mleczko i inne preparaty do demakijażu, efektywnie usuwając z twarzy wszelkie zanieczyszczenia i jednocześnie przywracając jej komfort nawilżenia. Dzięki lekkiej, nietłustej konsystencji płyn idealnie odświeża skórę, działa tonizująco i łagodząco. Nie zawiera alkoholu.
Składniki:
- drobne cząsteczki - micelle - łagodnie oczyszczają twarz z makijażu i zanieczyszczeń,
- ekstrakt z wiśni, bogaty w witaminę C, eliminuje szkodliwy wpływ środowiska na skórę , wpływa regenerująco i rozjaśniająco,
- ekstrakt z miodu i D - pantenolu działają kojąco, skutecznie łagodząc podrażnienia i przywracając cerze zdrowy koloryt,
- gliceryna - zapewnia optymalny poziom nawilżenie.


Pojemność: 200 ml

Cena: ok. 13 zł, ale nieraz w promocji można go dostać za 10 zł.

Konsystencja: płyn


Produkt mieści się w przezroczystej, plastikowej buteleczce, zamykanej na klik. 


Produkt przyjemnie pachnie. Dobrze zmywa makijaż, doskonale radzi sobie z makijażem oczu. Ale jest jedno "ale". Jeśli mamy wykonany makijaż wodoodporny, to owy produkt nie poradzi sobie z tym. 

Płyn nie podrażnia, nie ściąga cery, odświeża. Nie wysusza. 

Jest dość wydajny.

Powiem szczerze, że liczyłam na coś więcej. Ale nie jest najgorszy. 




Znacie go ? :)



Właśnie słucham świątecznych piosenek - już się nie mogę doczekać! :D

13 komentarzy:

  1. ja również nie byłam pod wielkim wrażeniem, dlatego kolejny raz juz go nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię micelarki z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go nigdy

    Zapraszam do mnie na rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zaczęłam używać płyn micelarny z Lirene z witaminą C, ale troszkę ma inne opakowanie, więc pewnie to nie jest dokładnie ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowity post. Warto tutaj zaglądać częściej.
    Pozdrawiam serdecznie, Oliwia Mrozowicz.
    http://oliwia-mrozowicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam i bardzo lubię :)

    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego płynu ale od roku używam jednej marki Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię go :) Też słucham świątecznych piosenek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja używam teraz fajnego micela lirene z błękitną algą

    OdpowiedzUsuń
  10. czyli taki sobie zwyklaczek, który jak kupimy krzywdy nam nie zrobi ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam od lirene mleczko, ale się z nim nie polubiłam ;/ nie będę ryzykowała z micelkiem, bo mogłoby być podobnie;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.