środa, 2 października 2013

Wrześniowe denko.

Dzisiaj pochwalę się tym, co zużyłam we wrześniu. Troszkę się tego uzbierało. Zresztą zobaczcie same :)


Nie kupię.


Kupię, nawet już to zrobiłam.


Kupię.


Nie kupię.


Nie kupię.


Kupię.


Mam taką wodę toaletową i jak skończę to kupię <3


Nie kupię.


Może.

Kupię.

Nie kupię.

Nie kupię.

Nie kupię.


Z pewnością kupię szampon i odżywkę z tej serii.

Nie kupię.

Nie kupię.

Kupię. 

Nie wiem.

Kupię.

Nie wiem.

Kupię.

Kupię.

Nie kupię. Nie podoba mi się ten zapach.

Kupię.














9 komentarzy:

  1. Trochę się nazbierało ;) Szkoda, że to brązujące mleczko z Garniera się nie sprawdza, bo swojego czasu miałam na nie ochotę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie zostawia smugi, dlatego go nie lubię :)

      Usuń
  2. spore denko, gratuluję.lubię kosmetyki love me green

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, mi ciezko idzie kończenie kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zmywacz z biedronki też mam ale wolę teraz ten w płatkach :) Próbka kremu z LMG na noc tez mi przypadła do gustu i może bym go kupiła, gdyby miał niższą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie nie do końca spasowały zmywacze w płatkach ;)

      Usuń
  5. uwielbiam maseczki do twarzy:) bardzo często zmieniam. W wolnej chwili zapraszam na konkurs, do wygrania pudełeczko FJBOX z biżuterią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne denko, kupiłam sobie na próbę ten zmywacz z biedronki, zobaczę jak się spisze u mnie, czytałam o nim wiele dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Archiwum bloga