niedziela, 13 grudnia 2015

Avon, Naturals - odżywczy krem do rąk (kakao i kwiat lotosu).

Witajcie! Przepraszam, że nie było mnie przez kilka dni, ale od czwartku mam psa i mam urwanie głowy. Jak to szczeniaczek załatwia się nie tam gdzie trzeba, więc  mam dużo sprzątania, ale i zabawy :) No właśnie, jeśli macie psa to dajcie znać, mam kilka pytań :D

Dobra,  to teraz przejdę do sedna sprawy, czyli recenzji.

Odżywczy krem do rąk to nawilżona i ukojona skóra dłoni. Ekstrakt nasion kakaowca łagodzi i nawilża skórę a wyciąg z kwiatu lotosu działa przeciwzapalnie i łagodząco. 

Pojemność: 75 ml

Cena: ok. 6 zł

Konsystencja: nie gęsta, nie rzadka.


Zapach: kakaowo - kwiatowy. Pachnie przyjemnie, niezbyt intensywnie.

Krem mieści się w plastikowej, poręcznej tubce, z idealnym otworem, dzięki czemu wydobywamy tyle kremu ile chcemy, a nie tyle ile on  chce polecieć (no wiecie o co chodzi). Niestety nie jest zamykana na klik, tylko jest odkręcana, przyznam, że nie lubię tego, no ale..


Bardzo słabo nawilża, a ja nie mam problemu z suchością dłoni, także osoby, które potrzebują dobrego nawilżacza, mogą się rozczarować. Dość długo się wchłania, na szczęście nie pozostawia tłustego filmu i nie lepi się. Jest średnio wydajny, ale nie jest z tym jakoś źle. 


Ogólnie jest średni, nawet bardzo średni. Ja nie powrócę do niego.



Miałyście z nim styczność? :)

12 komentarzy:

  1. Kiedyś wylosowałam go, ale oddałam siostrze, bo dla mnie zdecydowanie wchłaniał się za wolno i jakoś nie podpasował mi konsystencją. :C

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spieszy mi się do zakupu nowych kremów do rąk - opornie idzie mi ich zużywanie ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. avon ma takie fajne lekkie kremy do rąk :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem tak bywa, że jaka cena taka jakość. Szkoda, że się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  5. Avon ma średniej jakości kremy do rąk - już raz się o tym przekonałam. Ja lubię kremy glicerynowe np. Garnier.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na razie przekonuję się do avonowskiej kolorówki ;) ich kosmetyki pielęgnacyjne na razie nie zdobyły mojego zaufania ;/

    OdpowiedzUsuń

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.