poniedziałek, 24 lutego 2014

TAG:Czego jeszcze o mnie nie wiecie.

Cześć. Zostało mi kilka zaległych tagów, więc biorę się do roboty :)


1. Nie wiecie że czasem bywam wredna. Jak kogoś nie lubię to nie udaję, że jest inaczej. Czasami potrafię być bardzo wredna. 


2. Straszliwie boję się szczurów, pająków i innych robali.

3. Mam obsesje na punkcie muzyki. Dzień bez niej to dzień stracony.

4. Nie wytrzymam bez rodziny. Uwielbiam wyjeżdżać, ale po tygodniu zaczynam tęsknić :D Fajna jestem nie? :D



5.  mogłabym mieć nawet 1000 butów, torebek, ubrań, kosmetyków :)


6. Ślub na pewno wezmę zanim skończę 30.lat.


7. Kiedy to widzę oczy mi wychodzą: małe dzieci bite przez dorosłych..

8. Wojna to najgorsza rzecz na świecie.

9. Nienawidzę zawiści.

10. Zakupy to dla mnie raj! 

11. Zdarza mi się dostać czkawkę w najmniej oczekiwanym momencie.


12. Zawsze muszę mieć pomalowane paznokcie. 


13. Płaczę przy gorszych chwilach..


14. Nie lubię kiedy ktoś mówi co mam robić.

15. Najgorsza rzecz jaka mi sie przytrafiła.. nie wiem :)

16. Jestem typem dziwnym... raz lubię zamknąć się w swojej samotni, innym razem lubię przebywać wśród ludzi ;)

17. Przepadam za jedzeniem :)



Jak zawsze nie taguję poszczególnych osób, tylko zapraszam wszystkich chętnych.

niedziela, 23 lutego 2014

I ja zapuszczam włosy na lato.

Postanowiłam, że dam Wam znać o tej wspaniałej akcji. Chyba każda z nas marzy o pięknych, długich włosach, szczególnie latem. Jest to możliwe, jeśli teraz zepniemy dupkę i zaczniemy działać. Powiem szczerze, że nieźle się napaliłam, zrobiłam listę produktów, które muszę kupić, spisałam sobie plan działania i biorę się do roboty.
Akcja trwa od 15 lutego do 21 czerwca. 

Więcej informacji TUTAJ.

Zapraszam Was do przyłączenia się :)




Tak obecnie wyglądają moje włosy:


Jeszcze kilka miesięcy temu były gorsze. Jednak nadal przetłuszczają się i co dwa dni muszę je myć. Nie wiem po jakim produkcie pojawiły się baby hair'ki, ale jak je zobaczyłam to się mega ucieszyłam :) To nic, że teraz sterczą.

Na początek muszę podciąć końcówki. Włosy mają ok. 48 cm. Moim celem są włosy przed do pasa, ale niestety nie osiągnę tego do 21 czerwca. Ale kiedyś, kiedyś ;) 

Mój plan działania:

*  mycie włosów co dwa dni, czyli tak jak zwykle,
*  nakładanie odżywki po myciu, w sumie to już to robię,
*  olejowanie dwa razy w tygodniu, na mokre włosy,
*  używanie wcierki,
*  picie siemienia lnianego, już na samą myśl robi mi się niedobrze, ale trudno pocierpię ;)
*  przy każdym myciu nakładanie maski (prawie przy każdym),
*  związywanie włosów na noc (w sumie to już to robię),
*  myjąc włosy, będę starała się omijać końcówki, by ich nie niszczyć,
*  muszę postarać się ograniczyć suszenie włosów suszarką do minimum,
*  tak samo kręcenie lokówką,
*  będę delikatnie rozczesywać włosy,
*  nie będę używać kosmetyków z alkocholem, albo przynajmniej ograniczę je,

Produkty, których będę używać:
(oczywiście takie, które znam, i które nie robią nic złego z moimi włosami)

*  Farmona Jantar - odżywka do włosów i skóry głowy

*  Pollena Malwa - woda brzozowa
*  siemię lniane
*  Joanna Naturia - odżywka z lnem i rumiankiem
*  Joanna Naturia - szampon z lnem i rumiankiem
* Apteczka Babci Agafii - serum na porost włosów
* Sahar - olejek

Wszystko będę aktualizować na bieżąco, czyli mniej więcej raz na miesiąc, powiedzmy koło 21 każdego miesiąca. 






sobota, 22 lutego 2014

Haul zakupowy.

Witajcie. Zgodnie z zapowiedziami dzisiaj pokażę Wam kilka ubrań, które ostatnimi czasy znalazły się w mojej szafie. Jest ich trochę, więc podzielę to na dwa posty. Tak samo będzie z kosmetycznymi nowościami.
Dajcie znać czy wolicie zdjęcia ubrań czy pokazane na mnie :)

Atmosphere 

Atmosphere

Atmosphere

Dunnes Stores (sh)

H&M

nn + DIY

nn (sh)

nn


nn

River Island


Koniec części I :)



czwartek, 20 lutego 2014

Avon Clearskin Pore Penetrating-maseczka głęboko oczyszczająca pory.

Chcę przedstawić Wam pewną maseczkę z Avonu. Mam manię na punkcie maseczek i wiele wymagam od nich. Czy ta sprostała moim wymaganiom? Tego dowiecie się w dalszej części :)


Od producenta: Maseczka zawiera naturalne oczyszczające glinki mineralne, redukuje widoczność niedoskonałości oraz wydzielanie sebum. Sprawia, że skóra jest odświeżona i nie błyszczy się. Zapobiega powstawaniu nowych pryszczy.

Pojemność: 75 ml

Cena: 16 zł, jednak na promocji kosztuje 9,99 zł

Moja ocena: Nie mam większych problemów z zaskórnikami czy trądzikiem, jednak od czasu do czasu wyskakuje mi co nieco. Dlatego też postanowiłam wypróbować tą maseczkę. Jest nie jest gęsta, łatwo się nakłada. Jest czarna, dziwnie pachnie, ale da się wytrzymać. 
Nie wygląda za ciekawie :)

Używam jej dwa, trzy razy w tygodniu. Trzeba nałożyć dość grubą warstwę, by zadziałała jak należy. Oczywiście musimy bardzo uważać, by nie pobrudzić ubrania. Na początku jest czarna, tak jak na zdjęciu poniżej:
Wygląda to komicznie :D

Po kilkunastu minutach maseczka zasycha i zmienia kolor: 


Gdy maseczka zasycha, strasznie ściąga skórę, co jest denerwujące, ale da się wytrzymać. 
Później zaczyna się męka, czyli zmywanie. Ciapie się jak błoto. Ale dla efektów warto.
Skóra jest mega oczyszczona, zmatowiona. Dobrze oczyszcza pory. Czasami wągry wychodzą na wierzch, więc robię peeling i nie ma po nich śladu. Używam jej regularnie i muszę przyznać, że cera wygląda o niebo lepiej. Zaskórników prawie nie ma (nie było dużo to też fakt). Po zmyciu, nakładam krem nawilżający, więc nie zauważyłam przesuszenia.

Gorąco polecam posiadaczkom cery mieszanej. Ja się w niej zakochałam.



Ocena: 5/5

poniedziałek, 17 lutego 2014

Lakier do włosów-Syoss Invisible Hold.


Jak wiecie, albo i nie wiecie od ponad 8 lat używam lakieru do włosów. Używam go przede wszystkim do utrwalenia grzywki. Nie ma nic gorszego niż wiatr, który próbuje rozwalić mi grzywkę. Od lakieru wymagam mocnego utrwalenia. A czy ten spełnił moje oczekiwania? Zapraszam do recenzji :)


Od  producenta: Lakier zapewnia ekstremalnie mocne utrwalenie fryzury, jednocześnie nie sklejając włosów. Wystarczy rozpylić delikatną mgiełkę lakieru, uwalniając tym samym mikrokropelki, które zapewnią niewidoczne utrwalenie włosów bez ich sklejania.

Cena: ok. 16 zł

Pojemność: 300 ml

Moja ocena: Podoba mi się opakowanie. Proste, zwykłe, a przyciągające uwagę. Lakier bardzo ładnie pachnie, nie jest śmierdziuszkiem. Jest to jeden z nielicznych produktów, który w 100 % zgadza się z zapewnieniem producenta. Nie trzeba dużo "psikać" wystarczy raz rozpylić lakier, który wspaniale utrwala fryzurę. Nawet grzywkę. Chociaż silny wiatr daje radę i rozwiewa ją, ale wiadomo nie da się jej przykleić jej do czoła. W każdym razie, ani deszcz, ani śnieg, ani lekki wiatr nie są w stanie zniszczyć mi fryzury. Lakier nie powoduje sklejenia włosów. Miałam kiedyś lakier, który po kilku godzinach osypywał się i zostawiał białe drobinki. Ten nie robi takiego kuku. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Jest moim ulubieńcem.

Ocena: 5/5

Gorąco polecam ! 

środa, 12 lutego 2014

TAG Moja Makijażowa Historia.


1.  W jakim wieku zaczęłaś się malować?

W 4 klasie zaczęłam używać błyszczyka, w 6 cienii do powiek, a w gimnazjum doszedł tusz do rzęs, kredka i podkład. W 1 liceum zaprzyjaźniłam się z pudrem , a z różem i  eyelinerem mając 19 lat.

2.  Jak to się zaczęło, że zainteresowałaś się makijażem?

Podobało mi się jak mama się maluje, no i chciałam poczuć się dorosła. 

3. Jakie są niektóre z Twoich ulubionych marek?

Maybelline, Bell, Rimmel, Essence, Miss Sporty, Lovely, Avon, Eveline, L’oreal.

4. Co znaczy dla Ciebie makijaż?

Makijaż jest dla mnie uzupełnieniem stroju :)

5. Jeśli mogłabyś nałożyć na twarz tylko i wyłącznie 4 produkty, to jakie by to były?

Krem BB, tusz do rzęs, szminka, kredka do oczu.

6.  Co najbardziej lubisz w makijażu?

To, że dodaje pewności siebie :)

7. Co myślisz o tanich i drogich kosmetykach?

Zarówne te, jak i te mają plusy i minusy. Drogi nie zawsze oznacza lepszy, tani nie zawsze musi być zły.

8. Jaką radę dałabyś początkującym?

Co za dużo to niezdrowo. 

9. Jakiego makijażowego trendu nigdy nie rozumiałaś?

Hmm... chyba makijażu z lat 80. Jak dla mnie jest zbyt kolorowy.

10. Co myślisz o makijażowej społeczności na bloggerze?

Uwielbiam blogi makijażowe. Oj ile się mogę nauczyć.


A Wy kiedy zaczęłyście się malować? Pewnie niejedna z Was powie, że 11 lat to za wcześnie, ale cóż.. I tak długo wytrzymałam :)


niedziela, 9 lutego 2014

Nowości kosmetyczne.

Witajcie ;) Chcę Wam pokazać kilka produktów, które kupiłam i wygrałam w ostatnim czasie.

 Takie cudeńka dostałam od Milenki :)



 Tą piękną paletkę i szminkę wygrałam u.. zabijcie mnie, ale nie pamiętam :D

A to już kupiłam:






Miałyście coś z tych produktów? 










piątek, 7 lutego 2014

Mobile Mix Styczeń.

Styczeń zleciał niepostrzeżenie. Z lutym będzie podobnie, a w marcu już wiosna. Mam nadzieję, że nie będzie już śniegu i mrozów. A teraz lecimy ze zdjęciami.

1. Jestem herbatomaniaczką.
2. Jeszcze świątecznie.
3. Zdrowe i pyszne jedzonko.
4. Uwielbam te gatki.

1. Nowa dieta :D
2. Takie coś jadam na śniadanie - nie wygląda ciekawie, ale jest pyszne i zdrowe.
3. Pychota!
4. Tak się kończą spotkania z przyjaciółmi.

1. Była sesja...
2. Choinka <3
3. Tak spędzam zimowe wieczory.
4. Tak też :D (P.S. czy tylko mnie piana przypomina cztery litery?) :D

1. Taa..
2. Piękna szopka.
3. Krynica <3
4. Skarpeciaki muszą być.

1. Góra Parkowa - polecam zjeżdżanie na sankach ;D
2. Zgromadzenie ludu = oglądanie kabaretów.
3. Moja ukochana miejscowość nocą - Krynica.
4. Sałatka musi być :D

To byłoby na tyle. Jak widzicie coś się działo. Najpierw była sesja, a potem pojechałam do Krynicy. No i tak styczeń przeleciał :)



Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.