piątek, 29 marca 2013

Mgiełki Avon.

Cześć! Nie pisałam trochę, ale nie miałam czasu, ale już się poprawiam. Nie wiem jak Wy, ale mimo tej pogody, tego śniegu czuję Wielkanoc. Może przez to, że chodzę do kościoła. Nie wiem. W każdym razie dom wysprzątany, zostało jedynie pieczenie.
Dzisiaj napiszę coś o mgiełkach z Avonu.

Mgiełka od lewej - Róża i Brzoskwinia
-||- od prawej - Truskawka

Różana pachnie pięknie, zaś truskawkowa śmierdzi jak dla mnie. Są wydajne, bo mam je od ponad roku. Różana kończy się już, bo używam częściej niż truskawkową. Używam je latem, by odświeżyć się. Jako perfumy absolutnie się nie sprawdzają. Nie zostawiają śladów na ubraniach. Nie wiem czy tylko mnie się zdaje czy kiedyś ładniej pachniały.
Czy kupię ponownie? Myślę, że tak.

Ocena: 4/5

poniedziałek, 25 marca 2013

Pędzel do różu - For You Beauty

Od producenta:
Przy pomocy pędzelka perfekcyjnie i równomiernie naniesiesz róż na policzki. Dzięki temu zabiegowi podkreślisz rysy twarzy.

Cena: około 8 zł.

Moje zdanie:
Kupiłam w Rossmanie, bo jest tani, a różu nie nakładam za często. Ale żałuję. Przy każdym użyciu wypadają włoski. Ogólnie dobrze się nim rozprowadza róż, ale te wypadające włoski to masakra.
Nie polecam. Wolę zapłacić więcej i mieć porządny pędzel.

Ocena: 1/5


niedziela, 24 marca 2013

Lorea'l Ombre.

Witajcie. Od dawna chciałam zrobić sobie ombre farbą Lorea'l Paris Ombre. Długo zwlekałam aż wczoraj stwierdziłam, że raz kozie śmierć i kupiłam.
Można ją znaleźć w Rossmannie za 24.99 zł.
Wybrałam odcień nr 2, który jest przeznaczony do włosów od ciemnego blondu po brąz.
Nigdy nie farbowałam włosów na jasne kolory, tym bardziej nie używałam rozjaśniacza. Nawet nie wiecie jak trzęsły mi się ręce :)

Od producenta:
Préférence Wild Ombrés łączy w sobie technologię lekkiego kremu rozjaśniającego i Aktywator Połysku, aby zapewnić efekt rozjaśnionych, błyszczących i aksamitnych włosów.
Szczotka Ekspert zaprojektowana specjalnie po to, by z łatwością i precyzją nadać efekt Ombré.

W opakowaniu znajduje się:
- krem rozjaśniający
- krem utleniający + aplikator
- puder rozjaśniający
- szampon upiększający kolor
- rękawiczki
- prostą instrukcję

Przygotowujemy mieszankę wg instrukcji. Po "zrobieniu" mieszanki, dzielimy włosy na dwie części i nakładamy ją specjalną szczotką. Nakładanie zeszło mi około 20 minut. Trochę przeraził mnie fakt iż, przy nakładaniu farby zaczęły mi się plątać włosy, ale tylko chwilę i tylko włosy z przodu. Farbę należy trzymać od 25 do 45 minut, ja trzymałam coś ponad pół godziny, mniej więcej 35 minut. Następnie spłukałam ją i nałożyłam szampon, po czym spłukałam. I gotowe!

Podsumowanie: Uważam, że jest to świetny sposób na ombre za tak małe pieniądze.
Wada: mieszanka śmierdzi jak nie wiem.

Mój efekt. Gdybym trzymała dłużej wyszłyby jaśniejsze, ale nie jest źle :)

Ocena: 4/5 przez zapach, jeśli można to nazwać zapachem ;)



środa, 20 marca 2013

Nowości Marzec cz. II

Płyn do demakijażu oczu.
Mam nadzieję, że sprawdzi się.

Zestaw próbek Vichy.
Flesz - przyznam, że wyjątkowo ciekawy.
+ są tam bony rabatowe :D
No i Princessa, od której uzależniłam się :)




wtorek, 19 marca 2013

TAG I

Zostałam otagowana przez Gosię ;)

Zasady są takie: 11 pytań dla 11 blogów, które mają mniej niż 200 obserwatorów i trzeba powiadomić o tym otagowane osoby ;)

piątek, 8 marca 2013

Wiosna?

Ostatnio było tak ładnie, tak ciepło...
Jednak od wczoraj pogoda się popsuła.
No, ale pokażę Wam secik z wtorku.


środa, 6 marca 2013

wtorek, 5 marca 2013

Nowość.

Przez cały luty zrobiłam sobie odwyk od zakupów. Wytrzymałam! Ale przyszedł marzec, więc odwyk się skończył:





Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.